Volkswagen Golf R Variant: bardzo szybkie kombi...

08lutego2017

Łukasz Kuźmiuk

..., ale nie każdy będzie nim zachwycony

Volkswagen Golf R Variant: bardzo szybkie kombi... Fot. Łukasz Kuźmiuk
Reklama

Volkswagen Golf. W moich oczach zlepek tych dwóch słów jest synonimem nudy i braku jakichkolwiek emocji. Czy dodanie literki R w nazwie zmienia tę postać rzeczy?

 

Volkswagen Golf R Variant nie krzyczy "patrzcie na mnie, jestem szybki!", ale pomimo powierzchownego płaszczyka zwykłego kombi wprawne oko zauważy, że nie jest to zwykły Golf. Z przodu projektanci wstawili czarną atrapę chłodnicy i bardziej sportowo wyglądający zderzak, a w nadkolach zagościły bardzo ładne 18-calowe felgi zarezerwowane tylko dla wersji R. Z tyłu natomiast pojawił się zmodyfikowany zderzak z dyfuzorem i czterema końcówkami układu wydechowego oraz emblemat "R" na klapie bagażnika, który większość kierowców będzie mogła dostrzec tylko w korku lub na parkingu. Sportowa odmiana rodzinnego Volkswagena zawieszona jest o 15 mm niżej, a to dzięki obniżonemu i usztywnionemu zawieszeniu.

 

 

Wnętrze Volkswagena Golfa R Variant jest niemal identyczne ze środkiem bardziej cywilizowanego Golfa. Kabinę pasażerską wykończono tymi samymi dobrymi jakościowo materiałami, a do spasowania i montażu poszczególnych elementów nie można mieć zastrzeżeń. Deska rozdzielcza pozostała bez zmian, a jedyne modyfikacje wprowadzone we wnętrzu "R-ki" to kierownica ze spłaszczonym dołem, aluminiowe pedały, niebieskie wskazówki zegarów i emblematy "R" na fotelach. I tyle. Moim zdaniem to trochę za mało, bo jednak mając do dyspozycji 300-konne auto chciałoby się odczuć, że nie jest to Golf jakim jeździ pan Józef z domu naprzeciwko. Na plus należy zaliczyć sporą przestrzeń dla pasażerów tylnego rzędu i olbrzymi bagażnik o pojemności aż 605 litrów.

 

Reklama

Fot. Łukasz Kuźmiuk

 

Przejdźmy jednak do tego, co w Volkswagenie Golfie R Variant jest najciekawsze - podzespołów ukrytych pod nadwoziem. Niemieckie kombi wyposażono w turbodoładowany dwulitrowy silnik benzynowy o mocy 300 KM i momencie obrotowym na poziomie 380 Nm. Motor połączono z 6-biegową przekładnią automatyczną DSG, a napęd przekazywany jest na wszystkie koła za pomocą układu 4Motion. Takie połączenie sprawia, że ważący 1574 kg wóz przyspiesza od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,1 s! To świetny wynik, który jeszcze do niedawna był zarezerwowany dla aut kosztujących krocie, a ponadto Volkswagenem można przewieźć rodzinę z całą masą bagaży. Fantastycznie!

 

Reklama

Polecane wideo

Pomimo bardzo mocnej jednostki napędowej, która jest w stanie wypluć z siebie potężną energię w niemal całym zakresie obrotów, i piekielnie szybkiej skrzyni biegów, Golf R Variant wciąż pozostaje nudny. Fakt, jest pieruńsko szybki i pozwoli Ci stracić prawko podczas przejazdu od świateł do świateł, ale brakuje mu nutki szaleństwa lub dzikości. Stabilność jazdy powala, a na zakrętach zakres przyczepności wprowadza w zdumienie, jednak nawet jazda na złamanie karku przebiega w chłodnej atmosferze. Zero niespodzianek, zero poślizgów, żadnych przesłanek do zabawy. Po prostu matematyczna kalkulacja komputera nakierowana na maksymalną efektywność. Sportowe kombi z Wolfsburga jest jak laserowy skalpel do chirurgicznych operacji, a przecież większość z nas wolałaby się zabawić mieczem świetlnym.

 

Fot. Łukasz Kuźmiuk

 

Brak emocji za kierownicą to nie jedyna wada Volkswagena Golfa R Variant. O wiele bardziej irytujący jest system XDS, który w założeniu ma imitować działanie mechanicznej szpery. Działa to w ten sposób, że w trakcie pokonywania zakrętu wewnętrzne koła są przyhamowywane poprzez komputer sterujący układem hamulcowym. Efekt jest taki, że przy szybkiej jeździe hamulce trzymają o ułamek sekundy za długo, co u mnie wywoływało irytację. Co więcej, takie rozwiązanie sprawia, że tarcze, klocki i zaciski szybciej się poddają. Zastrzeżenia mam również do automatycznej skrzyni DSG, która przy gwałtownym starcie z miejsca musi przetrawić moment obrotowy i dopiero po króciutkiej chwili auto wystrzeliwuje do przodu.

 

Volkswagen Golf R Variant jest bardzo szybki i zdecydowanie to potwierdzam. To byłby świetny wóz dla policji, ale mundurowi wolą kupować ciężkie Ople Insignie niż zdecydować się na coś sensownego. "Erka" to rodzinne kombi z petardą umieszczoną pod maską. 300 KM i 380 Nm powinno sprawić, że w trakcie jazdy uśmiech nie powinien schodzić z mojej twarzy, a czułem się jakbym siedział na fotelu dentystycznym poruszającym się z prędkością nawet 250 km/h. Cóż, to wciąż Golf. 

 

 Volkswagen Golf  R Variant
SILNIK  1984 cm³ benzynowy turbo
MOC  300 KM
MOMENT  380 Nm
SKRZYNIA  Automatyczna, 6-biegowa
WYMIARY (dł./szer./wys.)  4596/1799/1467 mm
MASA  1574 kg
POJEMNOŚĆ BAGAŻNIKA  605 l
0-100 km/h  5,1 s
PRĘDKOŚĆ MAX  250 km/h
CENA MINIMALNA  166890 zł
Reklama

Zobacz galerię - 12 zdjęć

Polecamy również

Komentarze

Dodaj komentarz