Nissan pokazał nową generację Leafa

08września2017

Łukasz Kuźmiuk

Nissan pokazał nową generację Leafa Fot. Nissan
Reklama

Pierwsza generacja Nissana Leafa zrewolucjonizowała motoryzacyjny świat. Model ten był pierwszym autem elektrycznym, który zaczął się masowo sprzedawać. Wiemy, że obecnie to Tesla jest najbardziej kojarzona z autami zasilanymi prądem, ale japoński hatchback jest zdecydowanie przystępniejszy cenowo niż Tesla Model S. Upływ czasu sprawił, że konieczne było stworzenie kolejnej generacji azjatyckiego ekowozu i w końcu się doczekaliśmy.

 

Stylistyka pierwszego Leafa była kontrowersyjna. Elektryczny samochód wyposażono w charakterystyczne wyłupiaste przednie reflektory i duże cienkie tylne lampy, ale szanuję tę generację Nissana Leafa za oryginalność. Drugie wcielenie modelu prezentuje się zwyczajniej, ale na pewno nie nudno. Nie zabrakło wyrazistych linii i przetłoczeń, a wygląd wozu upodobniono do innych pojazdów marki.

 

Wnętrze nowego Leafa jest proste i pozbawione bajeranckich fajerwerków. Trochę żałuję, że straciło swój dotychczasowy niecodzienny wystrój i stało się wnętrzem przeciętnego auta, ale większość klientów powinna być zadowolona z tego rozwiązania. Bardzo dobrze, że zdecydowano się na zastosowanie nowej kierownicy - poprzednia była paskudna. Na tunelu środkowym pozostał charakterystyczny wybierak trybu jazdy w kształcie grzybka. Największe obawy mam co do ilości przestrzeni dla pasażerów zasiadających z tyłu. W pierwszym Nissanie Leafie miejsca było sporo, dzięki czemu nawet większe osoby mogły wygodnie zasiąść na kanapie.

Reklama

 

Reklama

Polecane wideo

 

Pod maską nowego Nissana Leafa trafił silnik elektryczny, generujący 147 KM i 320 Nm. Według europejskich standardów elektryczny hatchback na jednym pełnym ładowaniu przejedzie 378 km. Czas pełnego ładowania baterii to 16 godzin w przypadku 3-kilowatowej ładowarki, 8 godzin w przypadku 6-kilowatowej, a za pomocą superszybkich ładowarek możliwe jest naładowanie do 80% w 40 minut.

 

Nie mogło zabraknąć też nowych technologii. Nowy Nissan Lead został wyposażony w funkcję ProPilot, czyli system będący krokiem w kierunku jazdy autonomicznej, składający się z aktywnego tempomatu i zaawansowanego asystenta pasa ruchu. ProPilot działa do prędkości 100 km/h. Ponadto japoński "elektryk" zyskał asystenta parkowania, który wyręcza kierowcę w tej czynności, a energia elektryczna ma być jeszcze skuteczniej odzyskiwana w trakcie hamowania. 

 

Premiera nowego Nissana Leafa odbędzie się podczas salonu samochodowego we Frankfurcie. Auto trafi do salonów na początku przyszłego roku.

Reklama

Zobacz galerię - 12 zdjęć

Polecamy również

Komentarze

Dodaj komentarz