Oto nowe BMW M5!

22sierpnia2017

Łukasz Kuźmiuk

Oto nowe BMW M5! Fot. BMW
Reklama

W końcu jest. Fani BMW od dość długiego czasu czekali na nowe M5 i nareszcie się doczekali. Co wiemy o najnowszym supersedanie z Monachium?

 

Zacznijmy od wyglądu. Nie wiem co Wy sądzicie o stylistyce nowego BMW M5, ale moim zdaniem jest po prostu nudna. No dobra, mamy nowe zderzaki, cztery końcówki układu wydechowego, nowe koła i czarne nerki, ale to trochę za mało. Gdzie jest pazur i zadziorny charakter? Można odnieść wrażenie, że BMW w przypadku M5 chce zerwać z wizerunkiem niegrzecznego wozu a zamiast tego serwuje nam Serię 5 posypaną ziarenkiem pieprzu. Nieco lepiej jest we wnętrzu, bowiem pojawiła się zmodyfikowana kierownica z dwoma przyciskami "M", sportowe fotele oraz inna dźwignia skrzyni biegów. Czerwone detale przyjemnie kontrastują z jasnymi lub ciemnymi kolorami, ale pasażerowie nie poczują się, jakby wsiedli do profesjonalnej wyścigówki - to wciąż wygodna limuzyna.

 

Reklama

 

Reklama

Polecane wideo

Przejdźmy do aspektów technicznych. Pod maską nowego BMW M5 tkwi podwójnie turbodoładowane benzynowe V8 o pojemności 4.4 litra, generujące 600 KM i 750 Nm. Motor połączono z 8-stopniową automatyczną skrzynią biegów przekazującą napęd na wszystkie koła przy pomocy nowego układu napędowego M xDrive. Pierwszy raz w historii M5 ma napędzane obie osie, ale dla purystów przygotowano coś specjalnego. Układ M xDrive może działać w trybie napędzania wszystkich kół lub jedynie tylnych - kierowca ma wybór. Podobne rozwiązanie stosuje także Mercedes-AMG w E63. A co z przyspieszeniem od 0 do 100 km/h? Trwa zaledwie 3,4 s. Prędkość maksymalna to ograniczone elektronicznie 250 km/h, aczkolwiek za dodatkową opłatą BMW może przesunąć ogranicznik do 305 km/h.

 

Sprzedaż nowego BMW M5 ruszy już we wrześniu, a pierwsze dostawy do klientów zaczną docierać wiosną przyszłego roku.

 

Reklama

Zobacz galerię - 27 zdjęć

Polecamy również

Komentarze

Dodaj komentarz